Bloog Wirtualna Polska
Są 1 272 143 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

O moim bloogu

"Smaczne opowieści" to blog o codziennym gotowaniu - moim gotowaniu. Kuchnia to dla mnie miejsce wyjątkowe, uwielbiam eksperymenty kulinarne. Gotuje codziennie dla siebie i partnera, często potrawy...

więcej...

"Smaczne opowieści" to blog o codziennym gotowaniu - moim gotowaniu. Kuchnia to dla mnie miejsce wyjątkowe, uwielbiam eksperymenty kulinarne. Gotuje codziennie dla siebie i partnera, często potrawy szybkie i łatwe. Czasami jednak przychodzą takie chwile, że z prostych rzeczy wyczarowuje pyszne, wyjątkowe dania. Gdy mam wenę twórczą - wychodzą rzeczy najwspanialsze dla podniebienia. Gdy jestem w sklepie i kupuje produkty to już wyobrażam sobie co pysznego i wyjątkowego można z tego przygotować. _Gotowanie wychodzi mi super ;-) , jednak nad zdjęciami będę musiała trochę popracować, więc proszę o cierpliwość ;-)

schowaj...

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Odwiedziny: 514147

Lubię to

Więcej w serwisach WP

RTV-AGD

Pytamy.pl

<
Durszlak.pl

Kuba I - restauracje tematyczne

piątek, 12 sierpnia 2011 10:25
Skocz do komentarzy

Tym razem zdjęcia z pobytu na Kubie.

Podjęcie decyzji, że właśnie tam spędzimy wakacje było całkowicie spontaniczne a wszystko przez to, że pewnego sobotniego popołudnia zamiast włączyć normalną stację w radiu internetowym, włączyłam stację, która grała muzykę kubańską. Tak nam się spodobały rytmy, że zaczęliśmy szukać więcej informacji na temat wyspy. Im więcej informacji znaleźliśmy tym bardziej byliśmy przekonani, że właśnie tam polecimy.

Pobyt dwu tygodniowy w całkiem przyzwoitym hotelu „Barcelo Arenas Blancas, z pełnym wyżywieniem i dostępem do barów, stołówek, sprzętu rekreacyjnego, ale nie o tym ten bloog.

Posiłki jadaliśmy na terenie resortu. Na śniadania codziennie chodziliśmy do restauracji położonej przy plaży. Pierwszy posiłek tam po prawie 19 godzinach podróży był niesamowity. Patrząc na piękną plażę i spokojny ocean nabraliśmy przekonania, że znaleźliśmy się w odpowiednim miejscu. Lunch można było zjeść w kilku barach (głównie parówka, bułka, frytki, odrobina pomidora czy papryki) ale także w restauracji w hotelu „Barcelo Solymar” (pełen szwecki stół), tam też chodziliśmy na kolację. Mieszkańcy obu hoteli mogli także dwa razy w tygodniu skorzystać z restauracji tematycznych: włoskiej, hiszpańskiej, międzynarodowej czy dania morza.


Dzisiaj zaprezentuje Wam zdjęcia posiłków podanych w restauracjach tematycznych.

Na początek restauracja włoska w hotelu Solymar - pyszne dania, ciekawe menu oraz rewelacyjna obsługa.




Restauracja włoska przy hotelu Arenas Blancas - hmmm, nie polacam. W menu praktycznie nie ma wyboru, natomiast obsługa bardzo szybka, tak jakby zależało im abyśmy bardzo szybko sobie wyszli.

 

 

Udało nam się skorzystać jeszcze z restauracji hiszpańskiej, która mieściła się w tym samym miejscu, gdzie chodziliśmy na śniadania. Tym razem mieliśmy okazję podziwiać zachód słońca.

 

W każdej restauracji staraliśmy się zamawiać inne dania, tak aby mieć okazję spróbować różnorodnych dań w obrębie jednej kuchni.

Podziel się
oceń
0
0



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 18 listopada 2017

Przepisy od A do Z

Dieta paleo

Dodatki

Kuchnia Tajska

Makaron

Małe co nieco

Ryba

Sałatki i surówki

Urlopowe

Zupy